Paprotka

16:57 Jarzębinowa 38 Komentarzy

Uwielbiam zapach lasu, działa uspokajająco, kojąco i relaksująco. Kilka godzin w wolny weekend w lesie pozwala odetchnąć po tygodniu szaleństwa, biegu... 
Kilka lat temu kupiłam arkusz kanwy rozpuszczalnej. Kawałeczek zużyłam do wyhaftowania motywu poroża na woreczku myśliwskim <- klik
 Natomiast nie miałam pomysłu jak wykorzystać resztę. Ostatnio robiłam przegląd szafy i trafiłam na biały t-shirt. Smutny taki, wyciągnięty tu i tam, ciut za duży. Postanowiłam go ożywić. I tak powstała nowa, leśna wersja podkoszulka. 
Motyw listka paprotki znaleziony w sieci. Wielkość haftu to 13x6 cm. Taki akurat. Chociaż gdybym była cierpliwa i miała więcej czasu to wyhaftowałabym jeszcze jeden albo dwa takie listki na tej koszulce, bo miejsca sporo ;) 
Podoba mi się to nowe wdzianko :)
***
Cieszę się, że mogłam się tu dzisiaj zjawić :)

Uściski!

Powiązane:

38 komentarzy:

  1. Fajny pomysł!Pozdrawiam słonecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. No, bardzo Ci ładnie Aguś w tej leśnej odsłonie :) Podkoszulek podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana śliczna bluzeczka a ta sesja jest wprost wspaniała.. Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No Aguś, pomysł na haft pierwsza klasa! Nikt nie będzie miał takiej oryginalnej koszulki :) A sesja? Po prostu CUDO!!! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, super pomysł :).

    Sesja cudowna :).

    Hihi pewnie i panowie (przechadzający się akurat obok) mieli na co popatrzeć jak robiłaś zdjęcia samej bluzce ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne :)) Minimalizm idealny. Chyba muszę nabyć kanwę rozpuszczalną i też poeksperymentować :)
    Pozdrawiam
    A.
    Ps. Ja lubię paprocie odkąd w TV pojawił się Żwirek i Muchomorek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz masz oryginalną koszulkę z haftem krzyżykowym :) Chciałam nawet ostatnio kupić kanwę rozpuszczalną, ale stwierdziłam, że jak nałożę bluzkę na ramę to się rozciągnie i zniekształci... tym sposobem zrezygnowałam z zakupu i teraz, gdy widzę Twoją koszulkę bardzo żałuję... no nic, następnym razem kupię :)
    PS. Podoba mi się nowy wygląd bloga :) Minimalistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, taki drobiazg, a zmienił zwykłą koszulkę w niepowtarzalny model :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koszulka - zjawisko! Takie pomysły to rylkobu Ciebie :) A już ta klimatyczna sesja - zapiera dech z zachwytu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna koszulka....a sesja magiczna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Koszulka z liściem paproci wyszła rewelacyjnie. Bardzo mi się spodobał pomysł.
    A zdjęcia z paprociami wyszły świetnie.
    Tez lubię paprocie. Tylko nigdy nie udąło mi się znaleźć kwiatu paproci.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialny pomysł i wykonanie!
    A sesja magiczna.
    Podziwiam i słonecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka drobnostka a sesja po prostu rozbraja! jestem pod mega wrażeniem, a Ty wyglądasz na tych zdjęciach magicznie :D Fajnie było znów do Ciebie zajrzeć...tęskniłam za Twoimi haftami i zdjęciami, rzecz jasna :)Buziole!

    OdpowiedzUsuń
  14. Człowiek z liściem(...) ;) Super pomysł z kanwą. Uwielbiam takie ciuchy, a już robione samemu...Magia.

    OdpowiedzUsuń
  15. wszystko już zostało powiedziane!! zostały tylko achy, ochy, i acy i ochy... pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny pomysł, świetne wykonanie :) Sesja jak zwykle powala na kolana, a Ty przecudownie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No Aguś!! Ty to masz pomysły:-)) SUPER do kwadratu:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Taki prosty pomysł, a efekt rewelacyjny. Liść paproci to teraz chyba najmodniejszy motyw, także prowadzisz haft na nowy poziom :)
    Uwielbiam praktyczne wykorzystanie hafcików i uwielbiam minimalizm i to wszystko tu znajduję. Jeszcze ten klimat zdjęć, taki tajemniczy, baśniowy. Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł i ralizacja!
    Koszulka dostała nowe życie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie to wyszło. Oryginalna

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł i super wykonanie.:) Dojrzewam do podobnego, ale nie wiem, co bym chciała wyszyć... ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Biała koszulka a jaki potencjał - pięknie wygląda z tą paprotką :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny pomysł i idealne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ślicznie wyszło, a zdjęcia -prawdziwy rarytas...:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Genialny pomysł! Uwielbiam takie projekty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny klimacik na zdjęciach :) coś jak u Lorety, którą uwielbiam, znasz?
    http://loretablog.blogspot.com/
    Paprotka świetnie się komponuje, ale jak się tak wygląda po ciąży :))), to we wszystkim Ci ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny pomysł, wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ty nimfo leśna!!! Zjawiskowo!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja też jestem niecierpliwa, ale jeden listek świetnie się prezentuje, a te jeżyny w kubeczku... oj, zjadłoby się.

    OdpowiedzUsuń
  30. Paprotki to wdzięczne obiekty. I takie nasze naturalne fraktale.

    OdpowiedzUsuń
  31. Very nices pictures and idea!!!Mariuccia

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja droga!!! Koszulka wygląda oszałamiająco i Ty w niej również :) A z wieszakiem to już w ogóle zaszalałaś.....no cud, miód, malina! Fotka 1 i 4 z najnowszego katalogu mody :)
    Zazdraszczam tych leśnych klimatów, ja mam małą namiastkę podczas treningów nordic walking, wtedy inhalacja olejkami na całego, ta cisza i śpiew ptaków.....nic więcej do szczęścia nie potrzeba.
    U mnie też leży kanwa rozpuszczalna i czeka na realizację ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładna koszulka :) Miałaś ciekawy pomysł

    OdpowiedzUsuń
  34. super pomysł i wykonanie:))

    OdpowiedzUsuń
  35. Que detalle tan bonito para la camiseta!!

    OdpowiedzUsuń
  36. Fajny pomysł i sesja magiczna. Super!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde słówko :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...