UWAGA: Nie zajmuję się rozprowadzaniem schematów do haftów.

niedziela, 15 stycznia 2017

Winter Witch # 2

Dzisiaj miałam okazję w końcu wybyć z domu z chłopakami na krótki spacer. Przy okazji zrobiłam zdjęcie mini postępów w hafcie Zimowej Wróżki :)


W takim tempie, to ta panienka doczeka się sesji ale w scenerii wiosennej, a nie zimowej :)



Tym razem zdecydowałam się na wyszywanie konturów zaraz po zakończeniu strony. Później co za dużo to nie zdrowo :)



Jak tak teraz patrzę, to zdjęcia bardziej artystyczne niż poglądowe :) Ale robione na szybkościach, z Tomkiem w nosidle. 

***

Dziękuję za komentarze pod ostatnią częścią mini poradnika foto. Liczę, że się przyda!
Xgalaktyka, Madzia (Mniej Słów), Ewa Gawlik - dziewczyny, to Waszymi hafcikami bez pomysłu na sesję się zajmę :) Szczegóły omówimy mailowo :)

Uściski! 

środa, 11 stycznia 2017

Jak fajnie fotografować hafty # odcinek 3 KONIEC

Ten post miał się pojawić w grudniu, ale plany planami... a życie życiem. Ostatni raz igłę miałam w ręku parę dni przed świętami. Końcówka i początek roku to niekończące się historie przeziębieniowe całej naszej czwórki. Do tego wymagający i ząbkujący (już 7 zębów jest) prawie 9 cio miesięczny bobas i ten króciutki post pisał się prawie dwa miesiące :) O dzierganiu nie wspomnę. 


Post króciutki, bo właściwie meritum tego jak fotografować fajnie hafty zostało już ujęte w dwóch poprzednich postach. Tajemnice zdradzone :) Mając ładnie przygotowany haft, robiąc aranżację zostają nam tylko techniczne aspekty zdjęcia. Poniżej w kilku słowach napiszę na jakie parametry, ustawienia w aparacie zwrócić uwagę. 
Od razu wyjaśnię, że nie będę uczyła tutaj nikogo obsługi aparatu. Każda z nas dysponuje innym sprzętem i gorąco zachęcam do poczytania instrukcji obsługi. Ja osobiście z  reguły tego nie robię :), ale odkąd poświęciłam trochę czasu na przestudiowanie mojej 200 stronicowej instrukcji, wiele spraw rozjaśniło mi się w głowie :) Zatem polecam.  Polecam również poczytanie poradników dot. fotografowania, których w sieci mnóstwo, a które fajnie tłumaczą aspekty techniczne.

A poniżej kilka punktów na które warto zwrócić uwagę zabierając się za fotografowanie.

6. KADROWANIE

Kadr, to to co widzimy patrząc przez obiektyw aparatu i to co zostanie utrwalone na zdjęciu. To od nas zależy co i jak pokażemy w kadrze. Czy będzie to cała aranżacja, czy haft z fragmentem aranżacji, czy będzie to haft w trakcie pracy na tamborku solo, bądź z parapetem, pokrętłem od kaloryfera i deską do prasowania :)



7.  OSTROŚĆ

Samego pojęcia tłumaczyć nie muszę, bo wiadomo o co chodzi. Warto natomiast zastanowić się nad tym, co chcemy pokazać na zdjęciu, co ma być w centrum, co ma zwracać uwagę. Czy chcemy uzyskać ostrość i wyraźne zdjęcie w całym kadrze, czy tylko na fragmencie. Zdjęcie powyżej ma kiepską ostrość, nie widać wyraźnie detali.  Przyczyną jest to, że zdjęcie powyżej to po prostu wycinek z innego zdjęcia. Zdjęciu powyżej brakuje również głębi ostrości, takiego efektu rozmycia, czyli tego, co w zdjęciu wydobyte jest na pierwszy plan. Najlepiej pokazuje to zdjęcie poniższe.



Pierwszy plan zdjęcia to haft i kubek, ale ostrość skierowałam na głowę łosia, dzięki czemu cała reszta jest "niewyraźna". Uwaga skupiona zatem na hafcie, ale cała rozmyta reszta dopełnia całości i ociepla zdjęcie.

8. USTAWIENIA TECHNICZNE

Studiując instrukcje obsługi Waszych sprzętów, polecam zwrócić uwagę na zagadnienia:

ISO- to czułość na światło- im wyżej ustawiona tym zdjęcie jaśniejsze.
BALANS BIELI- to bardzo ważny parametr ustawień, który pomaga odwzorować kolory na zdjęciu takimi jakie są na żywo. W różnych warunkach oświetleniowych zdjęcie będzie miało różne odcienie.  W świetle żarowym, jarzeniowym będzie inne niż na zewnątrz, czy z lampą błyskową. Ja osobiście jako amator zdaję się na ustawienia automatyczne :) (zaznaczam taką funkcję w aparacie).
EKSPOZYCJA- to z kolei ilość światła, która jest zapamiętywana przez nasz aparat. Można ją regulować; im wyższa, np +1,7 tym zdjęcie jest jaśniejsze.
PRZYSŁONA I CZAS NAŚWIETLANIA- podstawa w manualnych ustawieniach aparatu, temat szerszy, odsyłam więc do instrukcji, bądź profesjonalnych poradników.

9. EDYCJA W PROGRAMACH KOMPUTEROWCYH

Ja osobiście korzystam z programu googlowskiego - Picasa. Jest on darmowy, ma kilka fajnych funkcji, z których zdarza mi się korzystać. Do tego jest prosty w obsłudze. Ja najczęściej korzystam z:

- przycinanie zdjęć- gdy kadr nie wyszedł taki jak sobie wymyśliłam z pomocą przychodzi funkcja przytnij:



- rozjaśnianie- dzięki poręcznym suwakom możemy podglądnąć jak ulepszyć zdjęcie dodając więcej światła, redukując cienie, czy podkręcając lub obniżając temperaturę kolorów. 


- tekst, czyli podpisanie zdjęcia. Polecam szczerze ten zabieg. W sieci bardzo dużo złodziejstwa, przywłaszczania i problemów z prawami autorskimi. Prawda jest taka, że kto chce zabierze co chce z naszego bloga (treści, zdjęcia), czyli naszą pracę, ale zawsze warto odrobinę utrudnić złodziejowi zadanie, umieszczając na zdjęciu podpis. Ja korzystam z wordowskiego napisu, który wklejam jako tekst w Picasie.


Jest jeszcze jedna kwestia, którą chciałam poruszyć- mianowicie robienie zdjęć już oprawionym pracom. Ja przed sesją zdjęciową zdejmuję szybę. Dzięki temu unikam refleksów, przekłamań kolorów,odbić itp. Oczywiście można robić zdjęcia z szybą i uniknąć powyższych przeszkód. Potrzebny jest do tego jednak aparat z wymiennym obiektywem i nakładany na obiektyw filtr np.polaryzacyjny. 

No i dobrnęliśmy do końca :) Mam nadzieję, jasno i w miarę czytelnie przedstawiłam ten mini poradnik i niejednej z Was on pomoże.
Po drugiej części  z ciekawości zerknęłam na statystyki i okazało się, że nigdy wcześniej tej blog nie miał tylu tysięcy odwiedzin w jednym dniu! Bardzo mnie to cieszy :) Za co dziękuję.
Jak tylko wyjdę odrobinę na prostą z czasem, to w osobnym poście zbiorę wszystkie informacje z trzech części i wrzucę taką podręczną mini ściągę.

***

Mam też propozycję dla jednej z Was. Jeśli znajdzie się jakaś chętna osóbka, to zgłaszam się na ochotnika w kwestii wykonania całej sesji zdjęciowej haftowanej pracy lub pomocy w takiej sesji :) Jakby to miało wyglądać? Osoba chętna, która będzie chciała przyjąć moją propozycję (jeśli będzie więcej niż jedna osóbka- zrobię losowanie), po wcześniejszym uzgodnieniu ze mną terminu przesyła mi oprawioną, zagospodarowaną haftowaną pracę, a ja do dwóch tygodni wykonam tej pracy sesję zdjęciową wg mojego pomysłu. Zdjęcia w ilości sztuk 10 odeślę na płycie wraz z pracą. (Mailowo zdjęcia straciłyby na jakości). Jeśli ktoś będzie chętny, proszę o komentarz pod tym postem.
No to tyle! Uciekam pooglądać Wasze prace :)

Uściski!

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Mister Moose czyli Pan Łoś w sweterku :)

Elegancki Łoś w sweterku przycupnął z kubeczkiem. Czyż nie jest uroczy ? :)




Całą serię zwierzątek w sweterkach narysowała Julia Selina. Można je pooglądać na koncie instagramowym rysowniczki --> TUTAJ. To ta sama, która namalowała wiedźmy :) A wzór opracowała Katarina Gafenko. Autorka wzorów wiedźm i Magic Dolls. 




Łoś częstuje gorącą czekoladą z pianką :) Może ktoś ma ochotę ? :)

***
Bardzo dziękuję za Wasze życzenia składane tutaj, na Waszych blogach i fb. Pewnie w tym roku już się tutaj nie pojawię, bo igły od tygodnia w ręku nie trzymałam (ząbkujący, gorączkujący, zasmarkany Tomcio na rękach mamy wciąż), dlatego życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku!

Uściski!

piątek, 16 grudnia 2016

Winter Witch # 1

Kochani, bardzo dziękuję za ciepłe słowa pod postem z Wiedźmą Jesienną. Bardzo miło czytać, że nie tylko mnie te panny zachwycają :) W związku z tym trochę nudno u mnie. Wiem. Ale lubię tą tematykę i już :)

Świątecznych tworów u mnie zero. Nie licząc łańcucha na choinkę :) Nie mam się więc czym chwalić w tym przedświątecznym okresie. Wywołuję więc na tapetę kolejną z wiedźmowej serii. Dla wielu najładniejsza. Ma coś w sobie. Takie ciepełko. Może przez te kocury, może przez książki, może przez imbryczki w otulaczach i parującą kawkę. Ale ile zdań- tyle opinii. Dzisiaj odsłona pierwsza. 


Dziubię ją pomalutku od dłuższego czasu. Niewiele czasu ostatnio na dzierganie. Wolne chwile to tylko wieczorową porą. Walczę wówczas, żeby nie zasnąć z dziećmi- zazwyczaj z marnym skutkiem :)


Ta wiedźma jest chyba najbardziej pracochłonną w wszystkich trzech. Dużo drobnych elementów i tło, które jest całkowicie  wypełnione, czego nie było w przypadku Wiedźmy Wiosennej i Jesiennej. Zejdzie mi z nią pewnie do lutego :) 

Tymczasem uściski ślę! 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Autumn Witch # KONIEC

Za oknami u niektórych z Was śnieg. Toż to grudzień, czas najwyższy. 
Ja dzisiaj przychodzę z małym wspomnieniem jesiennych kolorów.  
Jesienna Wiedźma doczekała się finału :)


Jako fanka ogromna wszelakiej maści wróżek, wiedźm, skrzatów gnomów i elfów, nieskromnie powiem, że jest piękna. Kosztowała trochę pracy, ale warto było. 


Przyznam szczerze, że ze wszystkich 4 rysunków Julii Seliny (do obejrzenia tutaj), to właśnie jesienna podoba mi się najbardziej. I to właśnie na jej wzór czekałam z utęsknieniem. Kiedy zobaczyłam go opracowanego przez Katarinę miałam mieszane uczucia. I w zasadzie wahałam się z jego kupnem kilka dni. Ale w końcu skusiłam się i nie żałuję. 



Pisałam kiedyś, że mam w swoich rekwizytowych zasobach ćmę...? :)



Udało mi się ten obrazek oprawić. Długo szukałam ramy, bo chciałam znaleźć tak uniwersalną, aby pasowała do wszystkich 4 Wiedźm. Będą się cyklicznie zmieniać na ścianie, z racji... niewystarczającej liczby ścian :) Najbardziej pasowała mi rama identyczna jak ta, w którą oprawiłam jarzębinową wróżkę --> klik. Dotarłam nawet do producenta, ale okazało się, że w tym wymiarze jaki potrzebuję takiej ramki nie ma. Pozostało mi więc stworzyć coś samodzielnie- co też zrobiłam. Rama obrazowa pomalowana wodną bejcą w kolorze hebanu. Pasuje i do Jesiennej Wiedźmy i do Wiosennej również :)



Dane techniczne:
wymiary: 20 cm x 27 cm
płótno: Belfast 32 ct, kolor naturalny
nici DMC 37 kolorów, 9 mieszanych
koraliki Mill Hill, jako winogrona oraz guziki w sukience
krzyżyki dwoma nitkami, kontury jedną i dwoma
french knoty (żółte środki fiołków) jednym pasemkiem

***
Jeszcze chwilę musicie poczekać na kolejną część foto poradnika. Jakoś ostatnio mało ogarnięta jestem. 
Hafciarstko natomiast pozostaję wciąż w klimatach rysunków Julii Seliny... Cóż zrobić :)

Uściski!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...