Jak fajnie fotografować hafty # odcinek 3 KONIEC

15:32 Jarzębinowa 33 Komentarzy

Ten post miał się pojawić w grudniu, ale plany planami... a życie życiem. Ostatni raz igłę miałam w ręku parę dni przed świętami. Końcówka i początek roku to niekończące się historie przeziębieniowe całej naszej czwórki. Do tego wymagający i ząbkujący (już 7 zębów jest) prawie 9 cio miesięczny bobas i ten króciutki post pisał się prawie dwa miesiące :) O dzierganiu nie wspomnę. 


Post króciutki, bo właściwie meritum tego jak fotografować fajnie hafty zostało już ujęte w dwóch poprzednich postach. Tajemnice zdradzone :) Mając ładnie przygotowany haft, robiąc aranżację zostają nam tylko techniczne aspekty zdjęcia. Poniżej w kilku słowach napiszę na jakie parametry, ustawienia w aparacie zwrócić uwagę. 
Od razu wyjaśnię, że nie będę uczyła tutaj nikogo obsługi aparatu. Każda z nas dysponuje innym sprzętem i gorąco zachęcam do poczytania instrukcji obsługi. Ja osobiście z  reguły tego nie robię :), ale odkąd poświęciłam trochę czasu na przestudiowanie mojej 200 stronicowej instrukcji, wiele spraw rozjaśniło mi się w głowie :) Zatem polecam.  Polecam również poczytanie poradników dot. fotografowania, których w sieci mnóstwo, a które fajnie tłumaczą aspekty techniczne.

A poniżej kilka punktów na które warto zwrócić uwagę zabierając się za fotografowanie.

6. KADROWANIE

Kadr, to to co widzimy patrząc przez obiektyw aparatu i to co zostanie utrwalone na zdjęciu. To od nas zależy co i jak pokażemy w kadrze. Czy będzie to cała aranżacja, czy haft z fragmentem aranżacji, czy będzie to haft w trakcie pracy na tamborku solo, bądź z parapetem, pokrętłem od kaloryfera i deską do prasowania :)



7.  OSTROŚĆ

Samego pojęcia tłumaczyć nie muszę, bo wiadomo o co chodzi. Warto natomiast zastanowić się nad tym, co chcemy pokazać na zdjęciu, co ma być w centrum, co ma zwracać uwagę. Czy chcemy uzyskać ostrość i wyraźne zdjęcie w całym kadrze, czy tylko na fragmencie. Zdjęcie powyżej ma kiepską ostrość, nie widać wyraźnie detali.  Przyczyną jest to, że zdjęcie powyżej to po prostu wycinek z innego zdjęcia. Zdjęciu powyżej brakuje również głębi ostrości, takiego efektu rozmycia, czyli tego, co w zdjęciu wydobyte jest na pierwszy plan. Najlepiej pokazuje to zdjęcie poniższe.



Pierwszy plan zdjęcia to haft i kubek, ale ostrość skierowałam na głowę łosia, dzięki czemu cała reszta jest "niewyraźna". Uwaga skupiona zatem na hafcie, ale cała rozmyta reszta dopełnia całości i ociepla zdjęcie.

8. USTAWIENIA TECHNICZNE

Studiując instrukcje obsługi Waszych sprzętów, polecam zwrócić uwagę na zagadnienia:

ISO- to czułość na światło- im wyżej ustawiona tym zdjęcie jaśniejsze.
BALANS BIELI- to bardzo ważny parametr ustawień, który pomaga odwzorować kolory na zdjęciu takimi jakie są na żywo. W różnych warunkach oświetleniowych zdjęcie będzie miało różne odcienie.  W świetle żarowym, jarzeniowym będzie inne niż na zewnątrz, czy z lampą błyskową. Ja osobiście jako amator zdaję się na ustawienia automatyczne :) (zaznaczam taką funkcję w aparacie).
EKSPOZYCJA- to z kolei ilość światła, która jest zapamiętywana przez nasz aparat. Można ją regulować; im wyższa, np +1,7 tym zdjęcie jest jaśniejsze.
PRZYSŁONA I CZAS NAŚWIETLANIA- podstawa w manualnych ustawieniach aparatu, temat szerszy, odsyłam więc do instrukcji, bądź profesjonalnych poradników.

9. EDYCJA W PROGRAMACH KOMPUTEROWCYH

Ja osobiście korzystam z programu googlowskiego - Picasa. Jest on darmowy, ma kilka fajnych funkcji, z których zdarza mi się korzystać. Do tego jest prosty w obsłudze. Ja najczęściej korzystam z:

- przycinanie zdjęć- gdy kadr nie wyszedł taki jak sobie wymyśliłam z pomocą przychodzi funkcja przytnij:



- rozjaśnianie- dzięki poręcznym suwakom możemy podglądnąć jak ulepszyć zdjęcie dodając więcej światła, redukując cienie, czy podkręcając lub obniżając temperaturę kolorów. 


- tekst, czyli podpisanie zdjęcia. Polecam szczerze ten zabieg. W sieci bardzo dużo złodziejstwa, przywłaszczania i problemów z prawami autorskimi. Prawda jest taka, że kto chce zabierze co chce z naszego bloga (treści, zdjęcia), czyli naszą pracę, ale zawsze warto odrobinę utrudnić złodziejowi zadanie, umieszczając na zdjęciu podpis. Ja korzystam z wordowskiego napisu, który wklejam jako tekst w Picasie.


Jest jeszcze jedna kwestia, którą chciałam poruszyć- mianowicie robienie zdjęć już oprawionym pracom. Ja przed sesją zdjęciową zdejmuję szybę. Dzięki temu unikam refleksów, przekłamań kolorów,odbić itp. Oczywiście można robić zdjęcia z szybą i uniknąć powyższych przeszkód. Potrzebny jest do tego jednak aparat z wymiennym obiektywem i nakładany na obiektyw filtr np.polaryzacyjny. 

No i dobrnęliśmy do końca :) Mam nadzieję, jasno i w miarę czytelnie przedstawiłam ten mini poradnik i niejednej z Was on pomoże.
Po drugiej części  z ciekawości zerknęłam na statystyki i okazało się, że nigdy wcześniej tej blog nie miał tylu tysięcy odwiedzin w jednym dniu! Bardzo mnie to cieszy :) Za co dziękuję.
Jak tylko wyjdę odrobinę na prostą z czasem, to w osobnym poście zbiorę wszystkie informacje z trzech części i wrzucę taką podręczną mini ściągę.

***

Mam też propozycję dla jednej z Was. Jeśli znajdzie się jakaś chętna osóbka, to zgłaszam się na ochotnika w kwestii wykonania całej sesji zdjęciowej haftowanej pracy lub pomocy w takiej sesji :) Jakby to miało wyglądać? Osoba chętna, która będzie chciała przyjąć moją propozycję (jeśli będzie więcej niż jedna osóbka- zrobię losowanie), po wcześniejszym uzgodnieniu ze mną terminu przesyła mi oprawioną, zagospodarowaną haftowaną pracę, a ja do dwóch tygodni wykonam tej pracy sesję zdjęciową wg mojego pomysłu. Zdjęcia w ilości sztuk 10 odeślę na płycie wraz z pracą. (Mailowo zdjęcia straciłyby na jakości). Jeśli ktoś będzie chętny, proszę o komentarz pod tym postem.
No to tyle! Uciekam pooglądać Wasze prace :)

Uściski!

Powiązane:

33 komentarze:

  1. Kochana ,jak zawsze jesteś niezawodna w kwestii fotografii i porad z nią związanych :)
    Ja niestety jestem na razie posiadaczką cyfrówki, może kiedyś będę mogła pobawić się poważniejszym sprzętem fotograficznym.
    Wiesz,że jestem miłośniczką Twoich zdjęć...więc oczywiście z radością przesłałabym swoją pracę do Twojej sesji :)
    Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu i cyfrówką można poszaleć! Myślę, że i w takim aparacie można pokombinować z ustawieniami. Warto się pobawić, tym bardziej, że Twoje aranżacje są piękne!

      Usuń
  2. Wyczerpujący kursik i bardzo pomocny! Do tej pory nie miałam potrzeby robienia zdjęć haftom i dopiero teraz przekonuję się, że bywa to wyzwaniem :)
    7 zębów?? Nasze młodsze pociechy są w bardzo zbliżonym wieku (ok miesiąc różnicy) a u nas w buziaku jeszcze pusto :)
    Dużo zdrówka Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy co kto lubi, kto ma jakie poczucie estetyki i co dla kogo ważne. Ale cieszę się, bo coraz więcej osób zwraca uwagę na prezentację swoich prac. A ile głów, tyle pomysłów i jest czym oko nacieszyć :)
      U nas zębiska idą w tempie expresowym :) Starszak tak nie miał :)

      Usuń
  3. Piękne tworzysz hafty to i aparat szczęśliwy że może je utrwalać, żadnych fochów nie strzela :)!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze zachwycam się Twoimi zdjęciami i aranżacjami:-) Robisz to po mistrzowsku!! Hmm .... sesja w Twoim wykonaniu to byłoby coś, tylko trzeba najpierw coś fajnego wyhaftować! Tymczasem cieplutko pozdrawiam Ciebie i całą Twoją rodzinkę, życzę też dużo zdrowia i jak się da to bezbolesnego ząbkowania:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo serdecznie dziękuję za piękne słowa!

      Usuń
  5. Jak zwykle moc przydatnych wskazówek :) Twoje zdjęcia są cudowne! A i super, że nadal chcesz się z nami dzielić wiedzą :) Dzięki temu jestem pół kroczku do przodu w dojściu do zdjęć takich jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia, bardzo się cieszę i zachęcam do zadawania pytań :) Postaram się wcześniej czy później odpowiedzieć :)

      Usuń
  6. Super poradnik :).

    Ja uwielbiam robić zdjęcia ale jeśli chodzi o moje prace, to moja wyobraźnia, gdzieś umyka ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te efekty rozmycia. Tak mi się podoba jak się czasem uda, choć czasem człowiek planuje, siedzi z aparatem i zanim pstryknie to przesunie gdzieś ręką i ostry punkt wychodzi w niezamierzonym miejscu :)
    Kochana, co do takiej sesji to ja mam ze 2 hafty, które nie wiem jak obfotografować. Jeden co prawda jeszcze bez oprawy, ale to już bym szybko kupiła ramkę, żeby tylko spełnić kryterium :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za świetne porady :O)

    I jak zawsze jestem pod wrażeniem Twoich haftów :o)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aga, uwielbiam twoją serię poradnikową! wnikliwie czytałam każdy post aby jak najwięcej z niego skorzystać :))) miło czytać, że korzystasz z Picasa. Myślałam, że pracujesz w jakimś skomplikowanym programie do zdjęć, a tymczasem to poczciwa Picasa - łatwa w obsłudze i polskojęzyczna, tylko umiejętnie trzeba wykorzystać jej funkcjonalność ;)
    co do propozycji na końcu wpisu... to oczywiście marzy mi się taka sesja... ale narazie nie mam nic ukończonego :(((

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatne porady, szczególnie dla takiego fotograficznego laika jakim jestem ja ;) Chętnie wysłałbym do Ciebie jeden mały haft ze skrzatem Nimue :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Picassa na kompie jest a nigdy z niej tak porządnie nie korzystałam. I tu Twój post dal mi do myślenia. Ide się bawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe porady Kochana ! Ja potrzebuję aparatu ale pieniędzy brak :( Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas na razie ciągle 6 ząbków :)
    Też korzystam do edycji z Picasa. Przy rozjaśnianiu używam funkcji z narysowanym pisakiem na białym tle (przy czarnym kółku). Genialne, bo po kliknięciu w tło, rozświetla zdjęcia zrobione w sztucznym świetle i wyglądają jak w dziennym (zazwyczaj) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! to z tej funkcji nie korzystałam :) Taki ze mnie laik :) Z miłą chęcią sprawdzę.
      Co do ząbków...- Tomcio idzie w wyjątkowo szybkim tempie w tym temacie. Piotruś w jego wieku miał jednego na dole, około 10 msc drugiego, a potem długo długo nic :) Po roku dopiero coś się dalej ruszyło.

      Usuń
  14. Twoje zdjęcia to dla mnie niedościgniony ideał, ale będę się starać ;)
    Mam nadzieję, że powoli, powoli, stosując się do Twoich wskazówek moje zdjęcia będą coraz lepsze, no i koniecznie muszę poczytać instrukcję. ostatnio robiłam zdjęcia pięknym lodowym tworom i nie wiem dlaczego wszystkie wyszły mi niebieskie ;/
    Pozdrawiam serdecznie Bea

    OdpowiedzUsuń
  15. Porady super! Zwięźle i rzeczowo:) To mi się podoba! A jaka świetna propozycja na koniec!

    OdpowiedzUsuń
  16. Aguś, uwielbiam Twoje zdjęcia, Twoje pomysły na sesje! I marzy mi się Twoja aranżacja, ale na razie same maluchy mam w planie...
    Poradnik jest bardzo przydatny, zaglądam ciągle i do wcześniejszych postów, ale teoria teorią, a w praktyce nie chce wszystko wyjść. Będę dalej ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejny ciekawy i pomocny post. Teoria jest pod ręką, ale haftów do fotografowania brak :/ Posucha twórcza u mnie jak na Saharze :(
    Tomcio ma już 9 miesięcy?! Przecież pamiętam jak miałaś Go rodzić...jak ten czas zasuwa! Oby 2017 mniej obfitował u Was w choróbska a Ty żebyś miała chwilę na przyjemności :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam te Twoje posty, dziś mam zamar pobawić się Picasa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie opisujesz swój porady:) Zawsze z zaciekawieniem je czytam bo wiele można nich skorzystać:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję Ci za całą serię porad. Chętnie do nich wracam i cały czas próbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo przydatny i pouczający tekst. Twoje zdjęcia są super, zamierzam się od Ciebie uczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy pościk. U mnie też krucho z czasem. Mam też pobawić się picassą.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe i cenne porady :-)
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super porady! Pozdrawiam serdecznie!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzięki Agusiu za te wszystkie cenne porady, za ten czas, którego nie masz za dużo, a mimo to poświęcasz na przygotowanie takiego posta!

    Uściski posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny poradnik stworzyłaś.Radzisz przejrzyście i rzeczowo.
    Bardzo przydatny kursik. Fajnie,że masz zamiar twoje cenne porady zebrać w postaci ściągi.Póki co mam 15 letniego cyfrowego olimpusa co już ledwo dyszy i ma różne widzimisie... ale mam nadzieje,że niebawem dorobię się jakieś lustrzanki..wtedy będę szaleć;)...no i nigdy nie korzystałam z Picassa...to akurat jest do nadrobienia;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wielkie dzięki! Bardzo pomocny Twój poradnik. Podziwiam za wszystko :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde słówko :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...