Mama, Tata, Kaka..

12:43 Jarzębinowa 62 Komentarzy

..Czyli post w Piotrusiowym języku :) 
Dzidziuś mój się rozgaduje. Pomalutku, bez pośpiechu, ale gada coraz więcej. Najczęstszymi słowami, których używa to te zawarte w tytule.  Mama i Tata wiadomo. Zaś kaka- obiekt pożądania Piotrusiowego non stop. Muszę zaznaczyć, że kaką jest już wszystko co fruwa- nie tylko kaczka. Za to Muu, czyli krowa, to wszystko co ma 4 nogi. Nawet koń. I sarna. Ostatnio w lesie sarenka pasła się około 2 metrów od nas- Piter zobaczywszy ją krzyknął: Mama! Muuu!! i szeroki uśmiech zagościł na jego mordce, kiedy oglądał spłoszoną oczywiście i uciekającą sarenkę :)

Kiedy w jego łapki dostała się książeczka z wzorkami od Dmc, schemat kaczki wyhaczył od razu. Krzykiem dał znać, że należy ją wyhaftować. Uczyniłam co tez Synu nakazał :) Z wyhaftowanym obrazkiem chodził po domu, aż w końcu nieudolnie udało mi się dać kaczce plecki i minimalnie wypchać watoliną. 
Szału nie ma niestety, ale Piterek ma własną kakę w domu :)






***
Różyczkę prawie skończyłam....W końcu!
Ale czasu wcale nie przybyło niestety i lepiej póki co nie będzie. Toż to wiosna!
Skończony obrazek pokażę chyba dopiero oprawiony, żeby nie przynudzać.
A niedługo na mój tamborek wskoczy znowu postać ze świata elfów :)

Uściski!


Powiązane:

62 komentarze:

  1. Mała kaczka a tyle radości:) Oj, warto było:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny maluch! Moja najmłodsza córcia mówi tylko jedno słowo- Mam-mam, co oznacza Daj! Cóż 1 roczek- 1 słowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi...wszystko jedno co, ale każde słówko cieszy :)

      Usuń
  3. Świetną zabawkę zrobiłaś synkowi! ciekawe jakie następne zwierzątko będzie xxx ☺
    trzecia fotka od góry jest the best!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh...no ta Muu za mną chodzi, ale czy ja czas znajdę ? :) Dzięki!

      Usuń
  4. Piękne i pożyteczne - czegóż chcieć więcej! Marzenie hafciarki :))) - a radość dziecka - bezcenna :)))
    Ja natomiast czekam niecierpliwie na prezentację róży! Ostatnio ciągle myślę o wyhaftowaniu czegoś zielnikowego, seria różana chodzi mi po głowie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Małgosia, to ja polecam coś z zielnikowej serii...ona wciąga! Już myślę o różowej róży do kompletu, ale to może w przyszłym roku :)
      Dzidziusiowa radość niestety etapowa i na krótko- dorwie to nie puści a potem w kąt rzuca i znowu zabawka przy łaskach i tak w kółko :)

      Usuń
  5. Kaczuszka super! A Piotruś dostaje od cioci milusią kaczuszkę do tulenia. Odbiór wiesz gdzie ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany! Małgosia baaardzo dziękuję! Teraz to już koniecznie muszę się zorganizować z wizytą zawitać! :)

      Usuń
    2. Zapraszam! Umówimy się po Świętach ;o)

      Usuń
  6. Niby taka zwykła kaczuszka, a ile uśmiechu na twarzy! Najważniejsze, że synkowi się podobało, a widać to po załączonych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję :) Faktycznie mordka ucieszona :)

      Usuń
  7. Oj, dobry Pan z Twojego Synka, że wybrał kakę a nie czaplę :))))) Miałabyś znacznie więcej roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj taaak, miałabym większa robótkę :) Hihi

      Usuń
  8. Jejku jaki Słodziak! Ja pierwsze słowa synka sobie zapisałam i często wracam do nich np. "imki" - rękawiczki, "kapka" - czapka itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł z zapisywaniem Anula! Chyba skorzystam, bo czasami dzieci mają takie talenty w słowotwórstwie, że głowa mała :)

      Usuń
    2. A jak fajnie do tego potem wrócić :) Aż sama buzia się uśmiecha :)

      Usuń
  9. Najważniejsza jest radość na buzi dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiego masz fajniutkiego synka :).

    Co Ty gadasz kaka jest super :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Synu jest gość, a kaka- no cóż- troszkę jej brakuje ale następne zwierzę będzie ładniejsze ;)

      Usuń
  11. Przesłodki chłopczyk :) i nikt nie ma takiej zabawki jak on :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak to jest z tym gadaniem dziecięcym. Człowiek się doczekać nie może, jak "Mama" usłyszy, a później tylko oczy ku niebu wznosi, bo wiecznie słyszy "mama! mama! mama!" i się zastanawia, który stan jest lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm..właśnie wiele mam to samo powtarza ... :) Ja póki co nie mogę się doczekać tego kłapania :)

      Usuń
  13. Widać na zdjęciach, że kaka najukochańsza i mama tez , bo zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) No mama tak! Póki cozZa mamą zawsze i wszędzie..nawet tam gdzie król piechotą chodzi ;)

      Usuń
  14. Jaki słodziak:) Dla mojego synka wszystkie ptaki to kra kra,owady to pająk, pies czy kot to kota.Teraz na topie jest pytanie -Mama co tu pisie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi...no to w ten deseń co Piterek! :) Dzieciaki są boskie:)

      Usuń
  15. taki drobiazg, a tyle radości :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozkoszny ten Twój Piotruś :))) Widać, że kaka sprawia wiele radości, no i czego chcieć więcej :)
    Ciekawa jestem jaki elf tym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Słodziak jest z niego rzeczywiście :) A tajemnicy nie zdradzę, kiedy przyznam się, że na tamborek wskoczy zając Nimue :)

      Usuń
  17. Kaczuszka jest prześliczna, a uśmiech Piotrusia najlepszym tego dowodem. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna kaczuszka - wygląda idealnie, zresztą Piotruś wie o tym najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealnie to może nie, ale Piter zadowolony a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Co tam haftowana kaczka!Syn jak malowanie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Niezły z niego model, pozuje zawodowo :). Aguś zaczynasz zająca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciężko go było złapać, zwłaszcza patrzącego w obiektyw, ale się z 60 zdjęć udało wybrać te kilka :)
      Tak! Zabieram się za zająca! :)))

      Usuń
  22. Mała kaczuszka, a tyle potrafi dać szczęścia i radości. Śliczniutki ten Twój Piotruś:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jejku jaka radość malucha :) Warto dla takiego uśmiechu haftować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaki mały fajny Pocieszacz :) Miłośnik zwierząt Ci rośnie :) A kaczuch wyszła super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość do zwierząt ma po tacie chyba ;)

      Usuń
  25. Syniu słodki :-) i taki szczęśliwy z kaką :-) a sama kaczka rewelacyjna, jak żywa miniatura :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Grzeczna mama - uszyła "kakę" :) ...a swoją drogą wie chłopak, czego chce! Bardzo przyjemne zdjęcia - oglądam z uśmiechem :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojjj jak słodko :)) kochany maluszek i ma fajową kakę ;p
    Ciekawa jestem co będziesz teraz wyszywać ;)
    Różyczka w poprzednim poście prezentuje się cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna ta kaka! A jaki śliczny synuś :):):) Nie mogę się już doczekać pierwszych świadomych słów mojego Oleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kaka wymiata! ;o) Kochana z okazji Świąt Wielkanocnych najserdeczniejsze życzenia zdrowia i szczęścia, radości oraz nadziei, którą przynosi budząca się do życia wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  30. Radość dziecka najważniejsza !!! No i cudne
    foteczki uwielbiam takie ;)))

    A dla Was kochana ściskańce !!! ;)

    Dzwon wesoło się rozlega
    Pieśń potężna dobiega
    oby serce też zostało
    napełnione dzisiaj chwałą
    i tętniącym życiem wiosny
    w Zmartwychwstania dzień radosny.

    Od Xymci-dm :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piotruś rośnie jak na drożdżach i już propaguje rękodzieło :)Super.
    Życzę Tobie i rodzince pogodnych Świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze.
    Wesołego Alleluja!
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  32. zdjecie nr 3 moje ulubione - widac ze Piotrus potrafi docenic talent mamy! pozdrwionka :) x

    OdpowiedzUsuń
  33. Kaka super, model uroczy i mama na medal....która musi znaleźć czas na Muu... nie ma to tamto;)))
    Aga życzę Tobie i Twoim bliskim spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych pełnych miłości, rodzinnego ciepła i radości! Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  34. Super :))) Mój Tymo na wszystko co się porusza mechanicznie mówi - bu bub i to zobaczy wszędzie :)))
    Radosnych, rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zdrowych i radosnych świąt Wielkiej Nocy, błogosławieństwa od Zmartwychwstałego Jezusa na każdy kolejny dzień.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale fajny bobas, a miłośc do kaczki bezgraniczna, kaczucha super tym bardziej, że haftowana przez mamę:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde słówko :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...