UWAGA: Nie zajmuję się rozprowadzaniem schematów do haftów.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Mister Moose czyli Pan Łoś w sweterku :)

Elegancki Łoś w sweterku przycupnął z kubeczkiem. Czyż nie jest uroczy ? :)




Całą serię zwierzątek w sweterkach narysowała Julia Selina. Można je pooglądać na koncie instagramowym rysowniczki --> TUTAJ. To ta sama, która namalowała wiedźmy :) A wzór opracowała Katarina Gafenko. Autorka wzorów wiedźm i Magic Dolls. 




Łoś częstuje gorącą czekoladą z pianką :) Może ktoś ma ochotę ? :)

***
Bardzo dziękuję za Wasze życzenia składane tutaj, na Waszych blogach i fb. Pewnie w tym roku już się tutaj nie pojawię, bo igły od tygodnia w ręku nie trzymałam (ząbkujący, gorączkujący, zasmarkany Tomcio na rękach mamy wciąż), dlatego życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku!

Uściski!

piątek, 16 grudnia 2016

Winter Witch # 1

Kochani, bardzo dziękuję za ciepłe słowa pod postem z Wiedźmą Jesienną. Bardzo miło czytać, że nie tylko mnie te panny zachwycają :) W związku z tym trochę nudno u mnie. Wiem. Ale lubię tą tematykę i już :)

Świątecznych tworów u mnie zero. Nie licząc łańcucha na choinkę :) Nie mam się więc czym chwalić w tym przedświątecznym okresie. Wywołuję więc na tapetę kolejną z wiedźmowej serii. Dla wielu najładniejsza. Ma coś w sobie. Takie ciepełko. Może przez te kocury, może przez książki, może przez imbryczki w otulaczach i parującą kawkę. Ale ile zdań- tyle opinii. Dzisiaj odsłona pierwsza. 


Dziubię ją pomalutku od dłuższego czasu. Niewiele czasu ostatnio na dzierganie. Wolne chwile to tylko wieczorową porą. Walczę wówczas, żeby nie zasnąć z dziećmi- zazwyczaj z marnym skutkiem :)


Ta wiedźma jest chyba najbardziej pracochłonną w wszystkich trzech. Dużo drobnych elementów i tło, które jest całkowicie  wypełnione, czego nie było w przypadku Wiedźmy Wiosennej i Jesiennej. Zejdzie mi z nią pewnie do lutego :) 

Tymczasem uściski ślę! 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Autumn Witch # KONIEC

Za oknami u niektórych z Was śnieg. Toż to grudzień, czas najwyższy. 
Ja dzisiaj przychodzę z małym wspomnieniem jesiennych kolorów.  
Jesienna Wiedźma doczekała się finału :)


Jako fanka ogromna wszelakiej maści wróżek, wiedźm, skrzatów gnomów i elfów, nieskromnie powiem, że jest piękna. Kosztowała trochę pracy, ale warto było. 


Przyznam szczerze, że ze wszystkich 4 rysunków Julii Seliny (do obejrzenia tutaj), to właśnie jesienna podoba mi się najbardziej. I to właśnie na jej wzór czekałam z utęsknieniem. Kiedy zobaczyłam go opracowanego przez Katarinę miałam mieszane uczucia. I w zasadzie wahałam się z jego kupnem kilka dni. Ale w końcu skusiłam się i nie żałuję. 



Pisałam kiedyś, że mam w swoich rekwizytowych zasobach ćmę...? :)



Udało mi się ten obrazek oprawić. Długo szukałam ramy, bo chciałam znaleźć tak uniwersalną, aby pasowała do wszystkich 4 Wiedźm. Będą się cyklicznie zmieniać na ścianie, z racji... niewystarczającej liczby ścian :) Najbardziej pasowała mi rama identyczna jak ta, w którą oprawiłam jarzębinową wróżkę --> klik. Dotarłam nawet do producenta, ale okazało się, że w tym wymiarze jaki potrzebuję takiej ramki nie ma. Pozostało mi więc stworzyć coś samodzielnie- co też zrobiłam. Rama obrazowa pomalowana wodną bejcą w kolorze hebanu. Pasuje i do Jesiennej Wiedźmy i do Wiosennej również :)



Dane techniczne:
wymiary: 20 cm x 27 cm
płótno: Belfast 32 ct, kolor naturalny
nici DMC 37 kolorów, 9 mieszanych
koraliki Mill Hill, jako winogrona oraz guziki w sukience
krzyżyki dwoma nitkami, kontury jedną i dwoma
french knoty (żółte środki fiołków) jednym pasemkiem
projektantka wzoru: Katarina Gafenko
na podstawie ilustracji Julii Seliny

***
Jeszcze chwilę musicie poczekać na kolejną część foto poradnika. Jakoś ostatnio mało ogarnięta jestem. 
Hafciarstko natomiast pozostaję wciąż w klimatach rysunków Julii Seliny... Cóż zrobić :)

Uściski!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...