Czekając na wiosnę... CANDY 2017
Dzień co raz dłuższy....do wiosny bliżej niż dalej. W marketach już można kupić hiacynty, na przełomie lutego pojawią się szafirki....już naprawdę niedługo :)
Tak sobie pomyślałam o tych niebieskich uroczych kwiatuszkach i wpadł mi do głowy pomysł, aby umilić którejś z Was oczekiwanie na wiosnę.
Może znajdzie się ktoś chętny na ten zestaw w błękitnościach. Błękity jako symbol mijającej zimy :D
Podzielić się chcę:
zakładką z niebieskim Muminkiem, którą zrobiłam na tę okazję. To na wypadek, gdyby ktoś chciał umilić sobie oczekiwanie na wiosnę czytaniem.
Dwa kawałki lnu Belfast 32 ct. o wielkości 35x35 cm. Jeden w kolorze, którego w Polsce chyba nie ma- niebieski vintage o numerze 5139. Kolor zbliżony do muliny DMC 800 (którym zresztą haftowany był Muminek). Drugi zaś kawałek to biel. Materiały niezbędne do spędzania wieczorów przy igle.
A reszta to akcesoria i łakocie dla ciała :) kubeczek na coś dobrego no i puszeczka z czekoladkami :D (mój ulubiony czasoumilacz)
Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam serdecznie. Wystarczy pod tym postem wyrazić chęć wzięcia udziału i u siebie na blogu, na pasku bocznym, umieścić powyższe zdjęcie z odnośnikiem do tego postu.
Zapisy są do 18.02 włącznie. :)
Edit: Okazuje się, że wspomniane błękitne płótno jest dostępne w Polsce :)
♥ ♥♥♥♥♥
Zimowa Wiedźma dziękuje ogromnie za tak ciepłe przyjęcie w zimnej scenerii :)
Uściski!

